Zdrowy Białystok

Środa, 16 06 16:38

Ostatnia modyfikacja:środa, 16 06 2021

Sars-CoV-2 uszkadza system nerwowy

eskulap2105Zaburzenia neurologiczne coraz częściej dotykają Polaków. Już jedna osoba na cztery zmaga się z jakimś problemem neurologicznym. Eksperci wskazują, że wzrost zachorowalności to efekt starzenia się społeczeństwa, ale też zmian cywilizacyjnych, stresu, braku równowagi między pracą a odpoczynkiem oraz niezdrowego trybu życia.
Choroby neurologiczne stanowią drugą najczęstszą przyczynę zgonów i są podstawową przyczyną tzw. lat życia skorygowanych niepełnosprawnością (wskaźnik DALY). W ostatnim roku obciążenie zaburzeniami neurologicznymi wzrosło także w związku z rozwojem pandemii Covid-19.
- Niepokoić powinny częste bóle i zawroty głowy, zaburzenia widzenia i mowy, drętwienie kończyn, omdlenia, problemy z poruszaniem się, koncentracją, a nawet długi spadek nastroju. Objawy te powinny skłonić pacjenta do wizyty u neurologa. Skuteczność wdrożonego leczenia przyczynowego zależy nie tylko od trafności rozpoznania, ale także od stadium rozwoju procesu chorobowego. Rozpoczęcie terapii na wczesnym etapie choroby zwiększa szanse na całkowite wyleczenie, uniknięcie powikłań lub niepełnosprawności – podkreśla dr n. med. Ryszard Zimnoch, specjalista neurolog w Lekarskiej Specjalistycznej Spółdzielni Pracy Eskulap w Białymstoku.
Ogromnym zagrożeniem dla życia są udary, zarówno niedokrwienne, jak i krwotoczne, będące wynikiem zaburzeń ukrwienia mózgu. Co roku niemal 80 tys. Polaków doznaje udaru niedokrwiennego (ok. 30% chorych umiera). Nie należy lekceważyć żadnych, nawet najmniejszych, objawów wskazujących na chorobę. Prawidłowe funkcjonowanie komórek nerwowych człowieka uzależnione jest m.in. od regularnego dostępu do tlenu. Na zatrzymanie dopływu tlenu mózg reaguje już po 10 sek. utratą przytomności, nieodwracalnym uszkodzeniem – po 4-6 min. i obumieraniem komórek po upływie maksymalnie 10 min. Tak więc czas to życie.
Coraz większym problemem społecznym, a zarazem wyzwaniem dla systemu opieki zdrowotnej, są schorzenia neurodegeneracyjne, m.in. choroba Alzheimera, powodująca ogólne otępienie. Jest to pierwotnie zwyrodnieniowa choroba mózgu, w której zaburzenia funkcji poznawczych rozpoczynają się podstępnie (kłopoty z mową, pamięcią, czy myśleniem). Ich narastanie jest powolne, ale ostatecznie dochodzi do poważnych uszkodzeń w korze mózgowej i zaniku mózgu, co widoczne jest podczas tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego.
Jednymi z bardziej uciążliwych dolegliwości, z którymi pacjenci zgłaszają się do neurologów, są zespoły bólowe, a zwłaszcza migrena. Szacuje się, że zmaga się z nią nawet 15% społeczeństwa. Co roku u ok. 2,5% chorych z migreną epizodyczną, powodującą mniej niż 15 dni bólu w miesiącu, dochodzi do transformacji w postać przewlekłą. Jest to najbardziej upośledzająca funkcjonowanie postać migren, dotycząca 1% populacji. Tymczasem jedynie 10% cierpiących na migreny przewlekłe ma postawione rozpoznanie.
Szczególnym wyzwaniem dla lekarzy różnych specjalności jest pandemia Covid-19. Wirus Sars-CoV-2 atakuje między innymi system nerwowy i mózg. W ubiegłym roku neurolodzy z Liverpoolu przeanalizowali dane dotyczące pacjentów z powikłaniami neurologicznymi związanymi z Covid-19. Okazało się, że u 62% badanych doszło do uszkodzeń w dopływie krwi do mózgu, co spowodowało udar niedokrwienny lub krwotok. 31% wykazywało zaburzenia psychiczne, takie jak splątanie i długotrwała utrata przytomności, której czasami towarzyszyło zapalenie mózgu i obrzęk tkanki mózgowej, a u niektórych osób rozwinęła się psychoza. Naukowcy wciąż starają się odpowiedzieć na pytanie: dlaczego u osób zakażonych wirusem Sars-CoV-2 pojawiają się objawy ze strony układu nerwowego? Zrozumienie mechanizmu powstawania tych objawów jest kluczowe, ponieważ wymagają one różnych form leczenia. Z dotychczasowych badań wynika, że niezwykle rzadko dochodzi do wirusowej infekcji ośrodkowego układu nerwowego. Wiele problemów neurologicznych, z którymi stykają się lekarze leczący pacjentów chorujących na Covid-19, jest prawdopodobnie efektem walki układu odpornościowego organizmu z wirusem.
Niektóre objawy ze strony układu nerwowego występują u pacjentów zmagających się z zespołem dolegliwości określanych jako long Covid. Dotyczy to przede wszystkim osób, które doświadczyły ciężkiego przebiegu choroby i wymagały hospitalizacji. Jeszcze wiele miesięcy po przebytej infekcji uskarżają się one m.in. na chroniczne zmęczenie, zaburzenia smaku i węchu, uporczywe bóle głowy, stany lękowe czy objawy tzw. mgły mózgowej (zaburzenia pamięci, koncentracji, skupienia uwagi, zamglenie świadomości). Długofalowy wpływ Sars-CoV-2 na ludzki organizm jest ciągle przedmiotem badań. Niektórzy badacze uważają, że przyczyny long Covid należy upatrywać w nadaktywnej odpowiedzi immunologicznej, która może objawić się w postaci różnych schorzeń. Pacjenci po przebytej chorobie Covid-19 powinni być szczególnie wrażliwi na objawy neurologiczne, które należy skonsultować z lekarzem specjalistą. Spółdzielnia lekarska Eskulap w Białymstoku zaprasza!
Eugeniusz Jarosik

Szybki kontakt

  • Adres: ul. Bema 11, lok. 80, II piętro
    15-369 Białystok
  • Tel: 85 745 42 72
Jesteś tutaj: Strona główna Medycyna Sars-CoV-2 uszkadza system nerwowy